2017/06/25

Kolejny weekend mobilizuje mnie do rysowania. 
W dodatku to letnie ciepło dodaje energii. 
Tak, wysokie temperatury zdecydowanie ładują moje baterie. :-)

***

Powstała kolejna praca. 
Portret kolegi - bardzo mądrego i wartościowego człowieka. 

Format A4, papier fakturowany Canson, 
ołówki 6h, 2h, hb, 2b, 8b, ołówek akwarelowy 4b



_________________________

I jeszcze coś...

Niektórzy wiedzą, że jestem wielką entuzjastką
sklepów z używanymi rzeczami...
Nie bez powodu...
Można tam kupić nie tylko ciekawe ubrania
czy fantastyczne, tanie zabawki,
ale zdarzają się także gadżety dla plastyków.

Kiedyś natrafiłam na zestaw kredek akwarelowych,
nie dość, że świetnej firmy, to jeszcze za śmieszne pieniądze.

Ostatnio natomiast znalazłam dobre jakościowo ołówki B2
z firmy Faber-Castell, które kupiłam za 20 gr,
oraz gumkę w ołówku, za którą dałam 60gr.

Przetestowałam kilka rodzajów gumek w ołówku,
ale ta, poniżej prezentowana na zdjęciu, bardzo mi odpowiada
- jest bardzo twarda,
przez co idealnie tworzy bardzo wąskie białe kreseczki!


Uściski Kochani!
Miłego tygodnia!

3 komentarze:

  1. I kolejna wspaniała praca.Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też jestem pod wrażeniem :) . Zadziwiło mnie również wykorzystywanie przez Ciebie twardości ołówka "H" . Zawsze wydawał mi się mało przydatny ...
    Buziaki ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu! :-) ja bardzo lubię twarde ołówki, nawet ten najtwardszy: 8H. Są świetne do delikatnych, ledwie widocznych kreseczek. W portrecie nawet takie ledwo widoczne muśnięcie potrafi zmienić wyraz twarzy. Używam zarówno tych bardzo twardych jak i bardzo miękkich jak 8B. nawet kiedyś spotkałam się z ołówkiem 9B, mimo,że teraz w sklepach twierdzą, że takiego nie ma i nigdy nie było. A ja mam dowód - taki maleńki ogryzek z nadrukiem 9B i faktycznie był bardzo czarny i bardzo miękki.

      Usuń